Nowa mentalność
W końcu państwo to, jako skrajnie socjalistyczne, całkowicie negowało ludzka zdolność do samodzielnego myślenia i samodzielnego podejmowania decyzji, zwłaszcza o sobie. Rację miało zawsze tylko państwo - a to w postaci partii, NKWD lub samego Józefa Stalina. Wykształcono wówczas niemalże nowy typ człowieka, zwany w historiografii i naukach społecznych "człowiekiem radzieckim". Był to człowiek do reszty konformistyczny, absolutnie nie potrafiący decydować o swoim Życie, polegający w ogromnej mierze na władzy państwowej/ Taki człowiek był niezaradny. z chęcią przyjmował wszelkie świadczenia socjalne i tym podobne. Cóż - był po prostu słaby. Obecnie w Europie - a także w Stanach Zjednoczonych - można zaobserwować ponowne pojawienie się "człowieka radzieckiego" - niewątpliwie wynika to z coraz większej socjalizacji państw całego świata. Nigdzie jednak nie osiągnięto jeszcze takiego poziomu, jaki człowiek osiągnął w Związku Radzieckim - i zapewne długo takiego poziomu jeszcze nikt nie osiągnie. Tam jednak władza decydowała o wszystkim - nawet o tym, co ludziom ma się podobać, a co nie - nic więc dziwnego ze wykształcił się taki a nie inny typ mentalności.