Rodzina

Kobiety ponadto nie miały już tyle czasu na zajmowanie się domem i dziećmi, co w oczywisty sposób prowadziło do niejakiej degradacji rodziny - o co zresztą bolszewikom w dużej mierze chodziło. Stalin jednak, gdy spostrzegł, że rodzina faktycznie zaczyna się degradować, przybrał inny kurs polityki. O ile Lenin był z gruntu przeciwny wszelkim konserwatywnym formom funkcjonowania, to Stalin widział w rodzinie bardzo waży i społecznie przydatny czynnik. Dlatego w latach trzydziestych została w państwie radzieckim rozkręcona propaganda prorodzinna, która rodzinę właśnie stawiła w centrum życia społecznego, sławiła ja jako ostoję bezpieczeństwa i tym podobne. Oczywiście żadna propaganda nie mogła zredukować zmian, które zaszły - i zajść musiały - w wyniku wielkiej industrializacji. Rodzina zatraciła swój pierwotny charakter, a kobiety zostały obarczone nowymi obowiązkami, co często przekraczało ich możliwości. Musiały jednak pracować, bo wobec obniżki plac rodzina z jedynie jednym zatrudnionym członkiem była skazana na niemalże wegetację - zasiłki socjalnie nie były zbyt wysokie, zwłaszcza w przypadku ludzi niezbyt doświadczonych czy mało wykwalifikowanych. Jak więc widać podstawowe zasady funkcjonowania społeczeństwa, oparte na wielowiekowej tradycji, zostały przez komunistów w zasadzie nadwyrężone.

Działy